Dom był o trzy mile od stacji. Zakurzona najęta bryczka nie ujechała jeszcze pięciu minut, kiedy dzieci zaczęły wysuwać głowy przez okna i pytać:– Czy to już blisko?A ilekroć mijali jakieś zabudowania, co nie zdarzało się zbyt często, wołały chórem:– O! czy to już tutaj?Ale nie było to jeszcze tutaj, dopóki nie dotarli na sam […]
Pięcioro dzieci i coś – Edith Nesbit Read Post »



